SPRAWCY ROZBOJU ZATRZYMANI PRZEZ POLICJANTÓW

0
71

Policjanci z białostockiej patrolówki zatrzymali 4 sprawców rozboju. Mężczyźni najpierw wspólnie pili alkohol, a następnie ZAATAKOWALI swoją ofiarę i ukradli 1300 złotych. Mundurowi odzyskali większość skradzionej gotówki. Cała czwórka już usłyszała zarzuty. Teraz za czyn jakiego się dopuścili odpowiedzą przed sądem.

W miniony piątek około godziny 15:00, dyżurny białostockiej komendy miejskiej Policji został powiadomiony o rozboju, do którego doszło na osiedlu Przydworcowe. Z informacji przekazanych przez pokrzywdzonego wynikało, że 4 mężczyzn, w jednym z mieszkań wspólnie z nim spożywało alkohol. W pewnym momencie zaatakowali go. Napastnicy wiedząc, że 69-latek posiada przy sobie 1300 złotych, przytrzymali go, a gdy ofiara nie miała już jak się bronić z kieszeni spodni ukradli pieniądze i uciekli. Przybyli na miejsce mundurowi natychmiast ruszyli rozpoczęli poszukiwania napastników. Jeden z patroli zauważył idących ulicą Wyszyńskiego trzech mężczyzn, którzy na widok radiowozu przyspieszyli kroku próbując zniknąć pomiędzy budynkami. Już po chwili byli w rękach mundurowych. Okazało się, że to oni brali udział w całym zdarzeniu. 20, 30 i 45-latek zostali zatrzymani. Czwarty ze sprawców, 27-letni mężczyzna, także  długo niecieszył się wolnością. Został zatrzymany w podliżu dworca PKS. Mundurowi ze skradzionych pieniędzy odzyskali  blisko 1000 złotych. Zatrzymani mężczyźni byli nietrzeźwi. Badanie wykazało, ze mieli od ponad 0,5 promila do blisko 2 promili alkoholu w organizmie. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że sprawcy najpierw namówili przygodnie napotkanego 69-latka do zakupu telefonu, a następnie do jego sprzedaży w lombardzie. To te własnie pieniądze później mu ukradli. Wszyscy już usłyszeli zarzuty. Teraz za rozbój odpowiedzą przed sądem.

 

bialystok.policja.gov.pl


Zaciekawił Cię ten artykuł?
Polub nasz serwis, zmotywuje nas to do jeszcze efektywniejszej pracy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here