POŚCIG ZA PIJANYM KIEROWCĄ MERCEDESA

0
112

Mundurowi z białostockiej drogówki zatrzymali po pościgu kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna był pijany. Badanie wykazało, że miał on blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się także, że nie miał on prawa jazdy. Stracił je właśnie za jazdę w stanie nietrzeźwości. 48-latek trafił do izby wytrzeźwień. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

W nocy z soboty na niedzielę, tuż przed 1:00, mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego białostockiej komendy miejskiej Policji , na punkcie kontrolno- blokadowym zorganizowanym w tunelu im. Gen. F. Nila postanowili skontrolować mercedesa sprintera. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania kierowca nie zrobił tego. Widząc mundurowych przyspieszył i odjechał. Policjanci natychmiast rozpoczęli pościg za autem. Mimo użycia przez policjantów znaków dźwiękowych i świetlnych kierujący mercedesem ignorował to rozpędzając się coraz bardziej. Jadąc ulicą Konwaliową stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w stojąca maszynę budowlaną, gdzie zatrzymali go policjanci. Okazało się, że 48-latek był pijany. Badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wyszło także na jaw, że nie ma prawa jazdy, gdyż stracił je w styczniu, właśnie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

 


Zaciekawił Cię ten artykuł?
Polub nasz serwis, zmotywuje nas to do jeszcze efektywniejszej pracy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here