POŚCIG ZA PIJANYM KIEROWCĄ ULICAMI BIAŁEGOSTOKU

0
193
pixabay.com

Mundurowi z białostockiej patrolówki zatrzymali po pościgu kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna był pijany. Badanie wykazało, że miał on blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. 35-latek trafił do izby wytrzeźwień. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Minionej nocy, tuż po 1:00, mundurowi z Wydziału Patrolowo- Interwencyjnego białostockiej komendy miejskiej Policji, jadąc ulicą Lipową zauważyli skodę, której kierowca miał problem z pokonaniem zakrętu. Zaniepokoiło to funkcjonariuszy, którzy postanowili skontrolować auto. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania kierowca nie zrobił tego. Widząc mundurowych przyspieszył i odjechał. Policjanci natychmiast rozpoczęli pościg za samochodem. Mimo użycia przez policjantów znaków dźwiękowych i świetlnych kierujący skodą ignorował to rozpędzając się coraz bardziej. Jechał ulicą Grochową, a następnie Legionową. Policjanci wymusili na kierowcy zatrzymanie auta zajeżdżając mu drogę na skrzyżowaniu ulic Legionowej i Kaczorowskiego. Szybko wyszedł na jaw powód jego ucieczki. Okazało się bowiem, że 35-latek był mocno pijany. Badanie wykazało, że miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here