POŚCIG ZA PIJANYM KIEROWCĄ ULICAMI BIAŁEGOSTOKU

0
191
pixabay.com

Mundurowi z białostockiej patrolówki zatrzymali po pościgu kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna był pijany. Badanie wykazało, że miał on blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. 35-latek trafił do izby wytrzeźwień. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Minionej nocy, tuż po 1:00, mundurowi z Wydziału Patrolowo- Interwencyjnego białostockiej komendy miejskiej Policji, jadąc ulicą Lipową zauważyli skodę, której kierowca miał problem z pokonaniem zakrętu. Zaniepokoiło to funkcjonariuszy, którzy postanowili skontrolować auto. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania kierowca nie zrobił tego. Widząc mundurowych przyspieszył i odjechał. Policjanci natychmiast rozpoczęli pościg za samochodem. Mimo użycia przez policjantów znaków dźwiękowych i świetlnych kierujący skodą ignorował to rozpędzając się coraz bardziej. Jechał ulicą Grochową, a następnie Legionową. Policjanci wymusili na kierowcy zatrzymanie auta zajeżdżając mu drogę na skrzyżowaniu ulic Legionowej i Kaczorowskiego. Szybko wyszedł na jaw powód jego ucieczki. Okazało się bowiem, że 35-latek był mocno pijany. Badanie wykazało, że miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Podziękowania za foto dla Kolizyjne Podlasie

Zaciekawił Cię ten artykuł?
Polub nasz serwis, zmotywuje nas to do jeszcze efektywniejszej pracy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here