Dwie seniorki z Białegostoku straciły ponad 70 tysięcy złotych i biżuterię za 15 tysięcy złotych

0
55

UWIERZYŁY OSZUSTOM I STRACIŁY PONAD 70 TYSIĘCY ZŁOTYCH

Tym razem ofiarą oszustów padły dwie kolejne seniorki z Białegostoku. Kobiety myślały, że pomagają „policjantom” rozpracowującym grupę przestępczą, która rzekomo informuje o listach z sądu. Uwierzywszy w ich historię, kobiety w efekcie straciły ponad 70 tysięcy złotych.

Do mieszkania 89-letniej białostoczanki, będącej pod opieką swojej 72-letniej siostrzenicy, zadzwonił mężczyzna z informacją, aby przebywała w domu, ponieważ zostaną dostarczone dwa listy z sądu. Następnie dzwoniący rozłączył się. Po chwili telefon zadzwonił ponownie. Mężczyzna podający się za policjanta Centralnego Biura Śledczego Policji poinformował seniorkę, że informacja o listach była oszustwem.

Rozmówca przekazał kobiecie, że przeprowadza zorganizowaną akcję, mającą na celu ujęcie oszustów i prosi o współpracę. Kobieta poszła do banku i wypłaciła tam 40 tysięcy złotych i zgodnie z instrukcjami oszusta, zostawiła pieniądze w koszu na śmieci przed blokiem. Potem oszust kazał wypłacić białostoczance kolejne 25 tysięcy złotych.

Gotówkę przekazała kobiecie, podającej się za policjantkę, w centrum miasta. Kolejny telefon od oszustów odebrała 89-latka, która została sama mieszkaniu. Dzwoniący oszust polecił kobiecie spakować posiadane przy sobie oszczędności i kosztowności.

Seniorka spakowała 8 tysięcy złotych i biżuterię i  wyrzuciła je przez balkon oczekującej już pod blokiem kobiecie.

Podający się za policjanta mężczyzna zapewniał je, że jeszcze tego samego dnia nawiąże ponowny kontakt i zwróci pieniądze oraz biżuterię. Kiedy telefon nie dzwonił, seniorki zorientowały się, że padły ofiarami oszustów.

Straciły 73 tysiące złotych i biżuterię wartości około 15 tysięcy złotyc

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here