Jagiellonia Białystok zremisowała z Zagłębiem Lubin 1:1

0
46

Jagiellonia Białystok zremisowała z Zagłębiem na stadionie w Lubinie 1:1 w meczu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gola dla „Żółto-Czerwonych” strzelił Maciej Bortniczuk

Piłkarze wracają do Białegostoku z jednym punktem. Bramkę dla Jagiellonii zdobył Maciek Bortniczuk (85′).

Kompletując wyjściową jedenastkę trener Maciej Stolarczyk dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie „Żółto-Czerwonych” w stosunku do pucharowego starcia w Opolu. Do bramki wrócił Zlatan Alomerović, ponadto do podstawowego składu wrócili Nastić, Nene, Cernych i Bida. Starcie na Dolnym Śląsku było wyjątkowe dla Jesusa Imaza, który rozgrywał 100. mecz w Ekstraklasie w brawach Jagiellonii. Warto zwrócić uwagę także na obecność debiutanta. Jakub Lewicki z rocznika 2005 wystąpił po raz pierwszy w najwyższej klasie rozgrywkowej i to w wyjściowej „11”.

Mecz rozpoczął się lepiej dla Jagiellonii. Już w 9. minucie po zagraniu Imaza z prawej strony boiska piłkę atakował Bartosz Bida, jednak został zablokowany przez Jarosława Jacha i nie zdołał zagrozić bramce Bieszczada.

Zagłębie odpowiedziało w 13. minucie. Starzyński wstrzelił piłkę w nasze pole karne, na szczęście dla nas ani Bohar, ani Adamski nie zamknęli tej akcji. Dwie minuty później szczęścia próbował Adamski, ale futbolówka po jego uderzeniu poszybowała nad bramką Zlatana Alomerovicia.

W 20. minucie kolejny raz zaatakowała Jagiellonia. Koronkową akcję gości, po podaniu Jesusa Imaza strzałem z około 14. metra próbował wykończyć Fedor Cernych. Piłka po uderzeniu Litwina minimalnie przefrunęła nad bramką gospodarzy.

Osiem minut później Jagiellonia stworzyła najlepszą okazję do objęcia prowadzenia w pierwszej połowie. Kapitalne dośrodkowanie z lewej strony posłał debiutujący w Ekstraklasie Jakub Lewicki. Do świetnie zagranej piłki doszedł Bartosz Bida, który uderzył głową, jednak futbolówka przeleciała minimalnie nad poprzeczką bramki Bieszczada.

W 30. minucie Zagłębie egzekwowało rzut wolny sprzed pola karnego Jagiellonii. Piłkę uderzył Łakomy, ale kapitalną interwencją popisał się Zlatan Alomerović, wybijając futbolówkę na rzut rożny.

Ostatnie minuty pierwszej odsłony stały pod znakiem przewagi gospodarzy. W 35. minucie Filip Starzyński uderzył zza pola karnego, ale piłka minęła bramkę Jagiellonii. 120 sekund później Zlatan Alomerović popisał się interwencją po uderzeniu Chodyny.

Na początku drugiej połowy gospodarze wywalczyli rzut wolny pod naszą bramką. Piłkę uderzył Filip Starzyński, ale podobnie jak w pierwszej połowie, tak i tym razem skutecznie interweniował Zlatan Alomerović.

W 53. minucie kolejny raz zagotowało się w naszym polu karnym. Bardzo dobrze zachował się Bohar, mijając naszych obrońców i uderzył z narożnika pola karnego. Piłka przefrunęła nad poprzeczką naszej bramki. Dwie minuty później zza pola karnego uderzał Adamski, ale i ta próba była niecelna.

Zagłębie udokumentowało swoją przewagę w 59. minucie, kiedy po centrze w nasze pole karne Markowskiego nikt nie przeciął tego zagrania, a piłka znalazła się w siatce obok zaskoczonego Zlatana Alomerovicia.

W 64. minucie Gaprindashvili minął Lewickiego, wpadł w nasze pole karne i uderzył na bramkę, jednak świetną interwencją popisał się Zlatan Alomerović. Wychowanek Borussii Dortmund wyszedł zwycięsko z pojedynku z Gruzinem także minutę później, kiedy w ekwilibrystyczny sposób odbił piłkę, ratując nas przed utratą drugiej bramki.

Wprowadzony po przerwie Gruzin był bardzo aktywny w ofensywie. W 67. minucie kolejny raz urwał się naszej defensywie i oddał strzał zza pola karnego, ale piłka przefrunęła obok bramki Alomerovicia.

W 70. minucie gospodarze po raz kolejny zagrozili naszej bramce. Po rozegraniu rzutu rożnego piłka wylądowała przed polem karnym. Tam dopadł do niej Damjan Bohar, jednak strzał Słoweńca minął bramkę Alomerovicia.

Trzy minuty później Jaga wyprowadziła atak. Do piłki zagranej w pole karne gospodarzy dopadł … i uderzył, jednak kapitalną interwencją popisał się Bieszczad i wybił futbolówkę na rzut rożny.

W 80. minucie Jagiellonia mogła doprowadzić do wyrównania. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska w polu karnym gospodarzy uderzał głową Maciej Bortniczuk, jednak po tym strzale wprowadzonego po przerwie atakującego piłka minimalnie minęła słupek bramki Zagłębia.

Wychowanek naszej Akademii dopiął swego w 85. minucie, kiedy otrzymał podanie w pole karne gospodarzy i mocnym strzałem przy krótkim słupku pokonał Bieszczada. Dodajmy, że był to drugi mecz z rzędu dla Maćka Bortniczuka.

Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Podobnie jak w Częstochowie i meczu z Miedzią Jagiellonia zapewniła sobie punkty po bardzo udanej końcówce spotkania.

Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)

Gol: Markowski 59’ – Bortniczuk 85’