Jagiellonia Białystok przegrała pierwszy sparing w Turcji

0
49

Jagiellonia przegrała z FC Hermannstadt 1:2

Jagiellonia Białystok przegrała w swoim pierwszym sparingu podczas zimowego obozu przygotowawczego w tureckim Belek z rumuńskim ekstraklasowiczem FC Hermannstadt 1:2. Bramkę dla Żółto-Czerwonych zdobył Marc Gual (18′).

Pierwsza groźna sytuacja podczas sobotniego (7.01) sparingu miała miejsce w 12. minucie. Wówczas oddano pierwszy celny strzał w spotkaniu. Na bramkę Jagiellonii uderzył Balaure, ale skuteczną obroną popisał się Abramowicz.

Jagiellończycy odpowiedzieli w najlepszy z możliwych sposobów. W 18. minucie strzegącego dostępu do bramki Rumunów bramkarza pokonał Gual. Hiszpan najpierw minął dwóch obrońców Hermannstadt, a następnie oddał strzał. Letica zdołał obronić to uderzenie, ale przy dobitce głową był już bezradny.

Kolejne minuty to okres spowolnienia gry, przełamany po 30. minucie. Wówczas Rumuni wzięli się do pracy i na przestrzeni ostatego kwadransu przed przerwą stworzyli sobie pięć groźnych sytuacji. Próbowali Popescu, Oprut i Babić, ale albo na posterunku był dobrze dysponowany Abramowicz, albo rywale mylili się w dogodnych okazjach. Białostoczanie odpowiedzieli mocnym acz niecelnym strzałem Romanczuka z odległości.

Po zmianie stron w obu jedenastach nastąpił roszady personalne. Trener Stolarczyk zdecydował się na drugą odsłonę sobotniego sparingu wystawić ośmiu nowych graczy, w porównaniu do pierwszej części meczu. Tym samym na boisku pojawili Matsui, Pazdan, Lewicki, Nene, Łaski, Kowalski, Bortniczuk i Samborski.

Początkowe minuty drugiej połowy nie przyniosły zbyt wielu okazji pod którąkolwiek z bramek. Pierwsza dogodna okazja to 58. minuta i strzał doświadczonego Petrescu, który 29-latek zamienił na trafienie i dal wyrównanie Rumunom

W 68. minucie trener Stolarczyk zdecydował się na dwie zmiany powrotne. Na murawie pojawili się Skrzypczak i Pospisil, którzy zastąpili Matysika i Camarę.

Po 70. minucie byliśmy świadkami kilku ciekawych akcji zarówno dla Jagiellonii jak i dla Hermannstadt. W zespole z Podlasia dwukrotnie próbował Samborski, a po stronie naszych rywali swoich szans na bramkę szukali Barbut i Paraschiv.

Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem padła bramka dla Rumunów. W 90. minucie byliśmy świadkami rzutu wolnego dla Hermannstadt. Piłka została precyzyjnie dośrodkowana w nasze pole karne, gdzie dobry strzał głową oddał jeden z zawodników zespołu z Sybina. Futbolówka trafiła w słupek jagiellońskiej bramki, po czym wróciła na pole gry, gdzie celną dobitką popisał się Mino, który tym trafieniem dał wygraną 9. zespołowi rumuńskiej ekstraklasy.

Sobotni sparing był pierwszym z czterech, które Jagiellończycy rozegrają w ramach przygotowań do rundy wiosennej PKO BP Ekstraklasy

Dwa kolejne rozegrają jeszcze podczas obozu w Turcji, a jeden już po powrocie do Polski. Najbliższa gra kontrolna odbędzie się w środę, 11 stycznia. Wówczas podopieczni trenera Stolarczyka zagrają z węgierskim Paksi FC.