Utworzenie 1. Dywizji Piechoty Legionów w Białymstoku zapowiedział minister Mariusz Błaszczak

0
67

Utworzenie 1. Dywizji Piechoty Legionów w Białymstoku zapowiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. ,,Staramy się, żeby nasycić wschodnią część kraju Wojskiem Polskim”- mówił w stolicy woj.podlaskiego Mariusz Błaszczak. Jednostki zostaną zlokalizowane w Łomży, Grajewie, Kolnie, Czerwonym Borze i Siemiatyczach.

O koncepcji utworzenia 1. Dywizji Piechoty Legionów mówił w poniedziałek (9.01) w Białymstoku wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w Białostockim Pułku Rozpoznawczym przy ul. Kawaleryjskiej.

Nowa dywizja swoim zasięgiem obejmie głównie województwo podlaskie, ale dowództwo dywizji ma być w Ciechanowie na Mazowszu.

,,Sformowanie Pierwszej Dywizji pozwoli skuteczniej odstraszać potencjalnego agresora i przygotować skuteczniejszą obronę w razie ataku. Nazwa dywizji nawiązuje do historycznego związku taktycznego, który zapisał się najdłuższą walką o niepodległości w okresie I i II wojny światowej” – mówił Mariusz Błaszczak.

We wrześniu ubiegłego roku wicepremier Mariusz Błaszczak podjął decyzję o powołaniu pełnomocnika MON ds. sformowania nowego – piątego związku taktycznego Wojska Polskiego. – 1. Dywizji Piechoty Legionów. To generał Norbert Iwanowski – doświadczony dowódca.

Nowa dywizja swoim zasięgiem obejmie obszar znajdujący się pomiędzy terenem odpowiedzialności 16. i 18. Dywizji Zmechanizowanej.

Jak zapowiada MON – nowa dywizja będzie wyposażona w najlepszy sprzęt wojskowy, którym już dysponuje Wojsko Polskie oraz ten, który ma dotrzeć do Polski

Będzie również brygada artylerii, gdyż doświadczenia z wojny na Ukrainie wskazują wprost, że artyleria odgrywa kluczową rolę w skutecznej obronie Ukrainy przed inwazją rosyjską – podkreślił szef MON. Wyjaśnił też, że brygada otrzyma Abramsy, czołgi K2, armatohaubice K9 i Kraby, wyrzutnie Langusta. Ponadto formacja otrzyma system bezzałogowy Gladius.

Według MON-u – pozwoli to skuteczniej odstraszać potencjalnego agresora.

Powstanie kolejnej dywizji to część planu wzmocnienia polskiej armii m.in. poprzez zwiększenie liczebności żołnierzy. Na koniec zeszłego roku Wojsko Polskie liczyło 164 tys. żołnierzy. Docelowo w polskiej armia ma być ich 300 tys.