W Podlaskiem powstaje druga część filmu „Ślicznotka”

0
28

Urząd Miejski w Michałowie ponownie zamienił się w plan filmowy. 23 stycznia rozpoczęły się tam zdjęcia do drugiej części komedii „Ślicznotka”

Po ubiegłorocznym sukcesie filmu “Ślicznotka” twórcy postanowili pójść krok dalej i przybliżyć widzom historię Aliny z Michałowa.

Pierwsza “Ślicznotka” była nagrywana wiosną ubiegłego roku. Na ekrany kin weszła w październiku 2022 r. Film zdobył kilka nagród filmowych. W 2023 roku powstanie kolejna część komedii obyczajowej z Podlasia.

– Po sukcesie kasowym w Polsce, prezentacji filmu w Stanach Zjednoczonych, gdzie film podbił serca amerykańskiej Polonii, wyróżnieniach na krajowych festiwalach filmowych postanowiliśmy stworzyć kolejną filmową opowieść z Michałowa. Druga część “Ślicznotki” będzie prequelem, w którym opowiemy jak to wszystko się zaczęło – mówi Krzysztof Bałtyk z Bałtyk Film Production, producent i scenarzysta filmu.

Sukces tamtego filmu, ilość widzów która go obejrzała, i też promocyjne znacznie tego filmu, pokazały nam, że warto iść w tym kierunku. Dlatego z wielką chęcią przystaliśmy na propozycję, żeby dalej współpracować przy kolejnej produkcji – mówi Konrad Sikora, wiceburmistrz Michałowa.

W filmie wystąpią aktorzy znani z pierwszej części: Joanna Kurowska, Dagmara Kaźmierska i Piotr Zelt.

To jest taka komedia, która mówi o chciwości polityków, o naszej kondycji. O tym, że pieniądz jest najważniejszy. Co rządzi w ogóle światem: władza, władza, i jeszcze raz władza – mówi Joanna Kurowska. – Wydaje mi się, że pomysł na to, że akcja dzieje się w Michałowie, w Białymstoku, na Podlasiu jest tylko pretekstem do pokazania ogólnej kondycji tego, co dzieje się w naszym kraju. I myślę, że nie tylko w naszym. Władza jest demoralizująca, i czy to będzie Francja, Anglia czy Stany Zjednoczone – jest podobnie. Ludzie są podobni dodaje aktorka.

W produkcji zagrają też aktorzy z białostockiego Teatru Dramatycznego: m. in. Marek Tyszkiewicz, Agnieszka Możejko-Szekowska i Krzysztof Ławniczak. W tytułową bohaterkę wcieli się oczywiście Beata Chyczewska. Do ekipy gwiazd dołączyła jeszcze Dorota Chotecka.

Wcielam się w Krystynę (…) kobietę, która kocha wszystkich mężczyzn – mówi aktorka.

Zdjęcia do filmu realizowane są w Michałowie i Białymstoku. Niektóre sceny kręcone też będą w Koszalinie, Pruszkowie i Nadarzynie.

Tym razem komedia obyczajowa z Podlasia będzie nawiązywała do gatunku komedii romantycznej

Fabularnie cofniemy się w czasie o kilka lat. Ze “Ślicznotki Początek” dowiemy się jak burmistrzowa Michałowa, którą kreuje Joanna Kurowska, doszła do władzy, dlaczego Alina, którą gra Beata Chyczewska jest niepełnosprawna, i jak się zakończy spotkanie piłkarzy z Michałowa z drużyną Znicz Pruszków – mówi Krzysztof Bałtyk

 

“Ślicznotkę Początek”, podobnie jak pierwszą część, wyreżyseruje Dominik Matwiejczyk. Jak zapowiada Krzysztof Bałtyk premiera filmu odbędzie się już za kilka miesięcy. Planowana jest na 26 maja, na Dzień Matki.

Natomiast ci, którzy jeszcze nie obejrzeli pierwszej części filmu, w lutym będą mieli okazję zobaczyć ostatni podlaski seans.

Jeżeli ktoś jeszcze nie widział „Ślicznotki”, a chciałby obejrzeć na dużym ekranie, to ma ostatnią szansę już 19 lutego o godz. 14.00 w kinie Helios w Galerii Alfa – informuje Krzysztof Bałtyk.