Augustów. W niedzielę 26. Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym

0
81

23 wehikuły wodne wystartują w niedzielę po południu w Mistrzostwach Polski w Pływaniu na Byle Czym „Co ma pływać nie utonie” w Augustowie, letniej stolicy województwa podlaskiego. Zawody co roku oglądają tłumy turystów

Konkurs odbywa się na rzece Netta, w centrum Augustowa. Ekipy z całej Polski przywożą do miasta swoje niecodzienne konstrukcje pływające. W tym roku będą wśród nich kilkunastometrowe jednostki, które – jak zaznaczył Marek Gąsiorowski z Polskiego Radia Białystok, współorganizatora imprezy – powalczą o miano najpiękniejszego obiektu na rzece.

Ekipa z Raciborza przywiozła replikę dalekomorskiego galeonu z czasów Krzysztofa Kolumba. Dziób statku zwieńczony jest piękną rzeźbą. Sam statek ma 11 metrów długości i blisko 7 metrów wysokości. Jednostka będzie licytowana, a pieniądze zostaną przeznaczone na cel charytatywny” – powiedział Gąsiorowski.

Drugi kilkunastometrowy wehikuł wybudowała ekipa z Odolanowa. Ma to być wielki rak zbudowany z kilku tysięcy puszek.

Fanatycy imprezy od ponad 20 lat przyjeżdżają do Augustowa ze swymi wymyślnymi wehikułami pływającymi. Konstruują je z materiałów, które najłatwiej utrzymują się na wodzie – plastikowych butelek, puszek, opon, itp. Z roku na rok konstrukcje są coraz wymyślniejsze. Warunkiem udziału w mistrzostwach jest utrzymanie się wehikułu na wodzie.

Uczestnicy zawodów, oprócz dobrej zabawy, mogą liczyć na nagrody pieniężne, których pula w sumie wynosi blisko 40 tysięcy zł.

Oprócz prezentacji swoich pływadeł, ich konstruktorzy i pomysłodawcy często prezentują krótkie inscenizacje i pokazy, chcąc tym samym przekazać oglądającym jakieś przesłanie.

Przy okazji zawodów, w Augustowie na Błoniach, odbywa się piknik dla mieszkańców i turystów. Co roku imprezę odwiedza kilkanaście tysięcy osób.

Mistrzostwa organizuje Polskie Radio Białystok wspólnie z Podlaskim Urzędem Marszałkowskim i miastem Augustów. (PAP)