Jagiellonia Białystok wygrała z Radomiakiem Radom 3:2

0
53

W tym sezonie Jagiellonia wciąż jest niepokonana na własnym boisku. Po bardzo ciekawym meczu przy Słonecznej wygrała z Radomiakiem Radom 3:2

Mecz lepiej rozpoczęli rywale, którzy już w 2. minucie objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Pedro Henrique, który na piątym metrze wyskoczył najwyżej i strzałem głową pokonał Alomerovicia.

W 12. minucie ten sam zawodnik znowu pokonał bramkarza Jagiellonii. Henrique wykorzystał błąd Sacka, który zagrał piłkę na połowie boiska do rywala. Strzelec pierwszego gola zauważył, że bramkarz Jagi wyszedł daleko przed bramkę i zdecydował się na strzał z połowy boiska. Futbolówka długo leciała w powietrzu, przeleciała nad Alomeroviciem i wpadła do siatki.

Nadzieję na dobry wynik przedłużył Jesus Imaz, który w 27. minucie pokonał bramkarza gości. Kilka minut później Imaz trafił w poprzeczkę.

Sędzia przedłużył pierwszą połowę aż o osiem minut, bo długo opatrywany na boisku był kapitan gości – Rossi, który ostatecznie opuścił boisko na noszach. I właśnie w ósmej minucie doliczonego czasu Jagiellonia doprowadziła do wyrównania, a gola strzelił Jose Naranjo.

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Jagiellonia już prowadziła 3:2

 Akcję prawą stroną boiska przeprowadził Dominik Marczuk, który zagrał w pole karne, piłkę końcówką buta trącił Pululu i pokonał bramkarza Radomiaka. Więcej goli na stadionie w Białymstoku nie było i Jagiellonia wygrała czwarty mecz w tym sezonie przed własną publicznością i jest wiceliderem ekstraklasy.

Następny mecz Jagiellonia zagra na wyjeździe w piątek (22.09) o 20:30 z ŁKS-em Łódź.