Ekstraklasa piłkarska – Siemieniec: na tym etapie nie ma już łatwych spotkań

0
24

Przed starciem lidera z Białegostoku z ostatnią drużyną piłkarskiej ekstraklasy ŁKS Łódź trener Jagiellonii Adrian Siemieniec podkreśla, że na tym etapie rozgrywek nie ma już łatwych meczów

„Nikt nam nic nie da, sami musimy na to zapracować” – zaznaczył.

„Dzisiaj liczy się dla nas tylko mecz z ŁKS Łódź” – zapewniał Siemieniec, pytany w czwartek na konferencji prasowej o to, że do 7 kwietnia Jagiellonię czeka też mecz półfinału piłkarskiego Pucharu Polski z Pogonią w Szczecinie, a potem ligowe spotkanie z Legią w Warszawie.

Biorąc pod uwagę miejsca w tabeli, Jagiellonia jest stuprocentowym faworytem meczu z beniaminkiem w 26. kolejce piłkarskiej ekstraklasy, do tego rozegra to spotkanie u siebie, gdzie w tym sezonie przegrała tylko raz.

Siemieniec mówił, że dwutygodniowa przerwa na mecze reprezentacji została przepracowana przez zespół zgodnie z planem.

„Liga przyspiesza, jestem przekonany, że drużyna i my wszyscy zdajemy sobie sprawę, w jakim momencie jesteśmy, tu nie ma mowy o jakiejś dezorganizacji czy teś, że coś nas wybiło z rytmu” – powiedział szkoleniowiec Jagiellonii.

Zwrócił uwagę, że w trzech ostatnich meczach ligowych ŁKS zdobył siedem punktów.

„To świadczy o tym, że ta drużyna walczy i będzie walczyć, to jest normalne, bo tam jest grupa ambitnych ludzi z ambitnym trenerem, którzy nie poddadzą się i będą walczyć do końca” – mówił zapewniając, że jego zespół skupia się jednak nie na przeciwniku, a na swoich celach.

„Musimy skupić się na swojej mentalności i organizacji gry, biorąc oczywiście pod uwagę przeciwnika” – dodał.

W jego ocenie, w tej fazie rozgrywek łatwych meczów już nie będzie, bez względu na przeciwnika. „Musimy być przygotowani, że nikt nam nic nie da. Jeżeli chcemy cokolwiek osiągnąć, to musimy sami ciężko na to zapracować” – podkreślił Siemieniec.

Pytany o Tarasa Romanczuka, który w reprezentacji Polski zagrał w drugiej połowie dogrywki z Walią powiedział, że – jeśli nie będzie przeciwskazań medycznych – to kapitan zespołu, który w środę wieczorem wrócił do Białegostoku, będzie przewidziany do gry.

Początek meczu Jagiellonia – ŁKS na stadionie miejskim w Białymstoku w sobotę o godz. 15

Cztery godziny wcześniej na obiekcie odbędzie się święcenie pokarmów kibiców. To akcja, która ma w mieście już wieloletnią tradycję, odbywa się w katolicką Wielką Sobotę na trybunie Ultra, zajmowanej przez najbardziej zagorzałych fanów Jagiellonii.(PAP)

 

https://twitter.com/Jagiellonia1920/status/1772966652620988434?t=VAHm5WfdDmFey5YRhqh4Sg&s=19