Policja apeluje o przestrzeganie ciszy wyborczej; są pierwsze incydenty

0
19

Policja apeluje o przestrzeganie przepisów o ciszy wyborczej

Funkcjonariusze będą reagować na wszelkie przypadki jej łamania. Sobota przed wyborami samorządowymi przebiega spokojnie, odnotowano pojedyncze incydenty na Podkarpaciu, Warmii i Mazurach oraz Podlasiu, gdzie zrywane były banery wyborcze.

Do tej pory odnotowaliśmy 3 incydenty. Po 1 w Gródku i Łapach dot wykroczenia usunięcia, uszkodzenia plakatów i 1 w Białymstoku (i tu w kierunku przestępstwa uszkodzenia mienia) – poinformował podinsp. Tomasz Krupa rzecznik prasowy podlaskich policjantów.

Cisza wyborcza przed niedzielnymi wyborami samorządowymi rozpoczęła się w sobotę o północy

Funkcjonariusze w terenie będą reagować na wszelkiego rodzaju przypadki łamania ciszy wyborczej w tym m.in. „uszkodzenie, usunięcie plakatów, banerów wyborczych lub zaklejanie plakatu wyborczego innym plakatem wyborczym, usunięcie flagi z budynku lokalu wyborczego lub siedziby organu administracji państwowej, wyniesienie kart wyborczych z lokalu komisji wyborczej, uszkodzenie plomb umieszczonych na drzwiach wejściowych do pomieszczenia, w którym znajdują się karty do głosowania a także agresję i akty przemocy wobec członków komisji wyborczej powodowane przez osoby głosujące” – czytamy w komunikacie KSP.

„Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za złamanie prawa wyborczego grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a w niektórych nawet do 2 lat pozbawienia wolności” – przypomina Policja i apeluje o porządek i przestrzeganie przepisów, a w przypadku zaobserwowania naruszeń – o ich zgłaszanie.

Wybory samorządowe odbędą się w niedzielę w godzinach od 7 do 21. Cisza wyborcza rozpoczęła się na 24 godziny przed dniem głosowania i potrwa do jego zakończenia. Jeśli żadna z obwodowych komisji wyborczych nie przedłuży głosowania, cisza wyborcza zakończy się o godz. 21 w niedzielę.

Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania w określony sposób. W czasie ciszy wyborczej nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień czy rozpowszechniać materiałów wyborczych. Plakaty rozwieszone przed rozpoczęciem ciszy wyborczej nie muszą być zrywane. Nie wolno jednak jeździć pojazdami oklejonymi plakatami wyborczymi, oklejony pojazd może natomiast stać. Agitować nie wolno także w internecie.

Zabroniona jest także agitacja w lokalu wyborczym polegająca, m.in. na eksponowaniu symboli, znaków i napisów kojarzonych z kandydatami i komitetami wyborczymi.

Za złamanie zakazu agitacji wyborczej grozi grzywna. Najwyższa grzywna: od 500 tys. zł do 1 mln zł grozi za publikację sondaży w czasie ciszy wyborczej. Chodzi zarówno o sondaże przedwyborcze dotyczące przewidywanych zachowań wyborców, wyników wyborów, jak i sondaże prowadzone w dniu głosowania.

Wątpliwości wobec sensu utrzymywania ciszy wyborczej ma sama Państwowa Komisja Wyborcza. Jej szef, Sylwester Marciniak przypomniał w piątek, że w informacji o realizacji przepisów Kodeksu wyborczego, którą PKW przygotowała po wyborach parlamentarnych w 2023 r. zaproponowano wykreślenie przepisów w tej sprawie.

„Rozwój technologii powoduje, że nie zawsze organy ścigania są w stanie doprowadzić do postawienia zarzutów, aktu oskarżenia i żeby sprawa trafiła do sądu” – powiedział szef PKW.

Zastrzegł jednocześnie, że póki co przepisy o ciszy wyborczej obowiązują i należy ich przestrzegać.(PAP)