Rozpoczął się 43. Festiwal Muzyki Cerkiewnej w Białymstoku

0
14

Koncert „Chóralny trójgłos pokoju” w wykonaniu artystów ukraińskich, białoruskich i polskich rozpoczął w środę wieczorem 43. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej „Hajnówka 2024” w Białymstoku

Impreza potrwa do niedzieli. Wystąpi w niej 11 chórów.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej (MFMC) uchodzi za jedną z najważniejszych na świecie imprez prezentujących i popularyzujących muzykę cerkiewną. Od ponad 20 lat odbywa się w stolicy województwa podlaskiego, ale początek miał w Hajnówce (Podlaskie), która wciąż pozostaje w jego nazwie.

W dotychczasowych jego edycjach wzięło udział około tysiąca chórów z 44 krajów.

Tegoroczna poświęcona jest pamięci zmarłego w styczniu prof. Romualda Twardowskiego, kompozytora związanego z festiwalem przez ponad 40 lat. Jego pamięci poświęcony będzie też piątkowy Warszawski Koncert Muzyki Cerkiewnej, impreza towarzysząca festiwalowi. W wydawnictwie festiwalowym znalazły się publikacje dotyczące Twardowskiego i jego twórczości artystycznej.

Hasło festiwalu brzmi: „Chóralny wielogłos – ektenia pokoju”. Jak podkreślają organizatorzy, chodzi o „chóralne wołanie o pokój” w niespokojnych czasach, wojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie. W środowym koncercie inauguracyjnym w sali Opery i Filharmonii Podlaskiej przy ul. Podleśnej w Białymstoku jako „chóralny trójgłos pokoju” wystąpiły: ukraiński kameralny chór „Sofia” z Kijowa, chór „Concordia” (śpiewają w nim Białorusini, którzy znaleźli się na emigracji w Polsce, występujący jako „Wolna Białoruś”) oraz warszawski chór „Mus Arietes”.

W inauguracji imprezy wzięli udział m.in. przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. „Piękno i wielkość Podlasia utkana jest z jego wielokulturowości. Tu od setek lat mieszał się Wschód i Zachód, mieszały się kultury, języki, wyznania i religie” – mówił wojewoda podlaski Jacek Brzozowski.

„Wszyscy potrzebujemy pokoju, wszyscy powinniśmy krzyczeć i być odpowiedzialni za pokój we współczesnym świecie i mam nadzieję, że muzyka, z którą będziemy obcowali przez kolejne dni tego festiwalu, w jakiejś mierze będzie się do tego przyczyniała” – podkreślał, nawiązując do motta tegorocznej imprezy.

Wielokulturowość Białegostoku podkreślał też zastępca prezydenta miasta Rafał Rudnicki. Nawiązując do tego, że festiwal upamiętnia w tym roku prof. Twardowskiego, mówił, że dzięki jego pracy impreza osiągnęła bardzo wysoki poziom artystyczny. „Z Białegostoku zabrzmi chóralny trójgłos pokoju, wezwanie o to, co jest niezwykle ważne” – dodał.

Żona prof. Romualda Twardowskiego Alicja mówiła, że był on postacią „wielokulturową”, zafascynowaną muzyką Wschodu i Zachodu, której w muzyce religijnej bliski był duch zarówno katolicyzmu, jak i prawosławia. Dziękowała organizatorom i uczestnikom za upamiętnienie w tej edycji festiwalu jej męża.

Podczas festiwalu będzie można usłyszeć łącznie jedenaście chórów. W tym roku formuła imprezy przewiduje nie prezentacje konkursowe, a pełne koncerty chórów z Polski, Armenii, Białorusi, Litwy, Mołdawii, Ukrainy i Węgier. Laureatów w formule „primus inter pares” (pierwszy wśród równych) jurorzy ogłoszą w niedzielę, wtedy też odbędzie się koncert galowy.

W programie koncertów znajdą się m.in. fragmenty liturgii z krajów uczestników, ale też kompozycje klasyków. Spośród polskich kompozytorów prezentowana będzie twórczość m.in. Krzysztofa Pendereckiego, Romualda Twardowskiego, Pawła Łukaszewskiego czy Ludomira Rogowskiego.

Po raz trzeci z rzędu w festiwalu nie biorą udziału chóry z Białorusi i Rosji – krajów tradycyjnie kojarzonych z prawosławiem; powodem jest rosyjska agresja na Ukrainę i związana z tym sytuacja międzynarodowa. Organizatorzy z fundacji Muzyka Cerkiewna przyznają, że dla chórów z wielu krajów Polska jest obecnie „krajem przyfrontowym”; oznacza to, że nie bardzo chcą tu przyjeżdżać i koncertować.

MFMC to niejedyny festiwal muzyki cerkiewnej w Podlaskiem – regionie, gdzie są największe w Polsce skupiska prawosławnych. W połowie maja w Hajnówce odbyły się Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej, w których w tym roku wzięło udział ponad 20 chórów z Polski, Litwy, Łotwy, Macedonii, Rumunii i Serbii. Tegoroczna edycja wpisana była w program obchodów setnej rocznicy nadania autokefalii Cerkwi w Polsce.(PAP)